Atrakcje weselne: Live painting

środa, 16 sierpnia 2017
Atrakcje weselne to jedna z najczęściej wyszukiwanych fraz w Googlach w tematyce ślubnej. Świadczy to o tym, że Parom Młodym bardzo zależy na tym, aby na ich weselu znalazło się coś, co uatrakcyjni ich wielkie wydarzenie. Dlatego też, może zaciekawi was nowy trend, który przychodzi do nas z zachodu, a mianowicie obraz malowany podczas wesela - live painting. To coś, co w Ameryce powoli staję się hitem, więc może z czasem i u nas znajdzie swoich amatorów.

Fot. Pinterest

Jak to wygląda?

Wbrew pozorom przebieg zlecenia jest dość prosty, a mianowicie przed weselem spotykamy się z malarzem i ustalamy wszystkie szczegóły - czy chcemy, aby obraz był malowany podczas ceremonii ślubu, czy wesela, jeżeli podczas wesela, to czy ma np. uchwycić pierwszy taniec, czy zabawę na parkiecie, czy chcemy, aby na obrazie znalazły się konkretne osoby itp. W dniu wesela, malarz zjawia się w miejscu ceremonii lub w sali weselnej na kilka godzin wcześniej i szkicuje tło. Aby uchwycić konkretny moment wesela, malarze robią również zdjęcia np. pierwszego tańca i następnie przenoszą na płótno wszystkie szczegóły.

Fot. Pinterest

Ile to zajmuje?

Z reguły malarzowi, malowanie obrazu zajmuje 4/5 godzin. Jeżeli jest możliwość pojawienia się wcześnie w miejscu ceremonii lub w sali weselnej, malarz przyjeżdża na około 3 godziny przed godziną rozpoczęcia, aby naszkicować tło.

Czy to dobry pomysł?

W dobie fotografów, filmowców, Fotobudek, dronów i Instagrama, może się wydawać, że obraz, który uchwyci widokówkę z wesela może być zbędny. Jednak w live paintingu jest coś ponadczasowego, to powrót do korzeni i na pewno niesamowita pamiątka. Poza tym, obraz będziemy mieli od razu po naszym weselu, nie trzeba będzie na niego czekać kilka miesięcy, jak to jest w przypadku zdjęć, czy filmu. To także niesamowita atrakcja dla gości weselnych, którzy przez cały czas tworzenia obrazu, są żywo zainteresowani malarzem i jego dziełem.

Fot. Pinterest

Gdzie można wynająć malarza?

O ile w Ameryce możemy dosłownie przebierać w malarzach i ich ofertach live paintingu, w Polsce jeszcze nie znalazłam takiego wykonawcy. Dlatego też, naszego malarza powinniśmy szukać na forach internetowych Akademii Sztuk Pięknych, czy po prostu zamieścić ogłoszenie na różnych portalach, gdzie mogą zaglądać artyści.

1 komentarz

  1. Świetny pomysł, spotkałem się z tym pierwszy raz i od razu przypadł mi do gustu. REWELACJA!

    OdpowiedzUsuń