Największe problemy i trudności przy organizacji ślubu

poniedziałek, 29 maja 2017
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, wesele to nie tylko przyjemny okres, połączony z romantycznymi uniesieniami, ale także ciężka praca z problemami. Oczywiście każda Para jest inna i to co dla jednej jest problemem dla drugiej może nim nie być. Postanowiłam jednak zebrać 5 trudności, które stwarzają problemy dużej części Par Młodych, w tym niestety sprawiły również mi :) 

Fot. The Odyssey Online

1. Rozdawanie zaproszeń ślubnych

Tak jak już wielokrotnie pisałam, kwestia zaproszeń ślubnych, przysporzyła mi wiele problemów. Jest to rzecz od nas niezależna i jesteśmy w pełni uzależnieni od naszych gości, w związku z czym nie mamy na to dużego wpływu. Mimo, że organizowaliśmy wesele na około 110 osób, rozdanie ponad 50 zaproszeń nie było łatwe. "Wisienką na torcie" są potwierdzenia przybycia gości, które są istnym ślubnym koszmarkiem. Z reguły goście zapominają o tym, aby potwierdzić Parze Młodej przybycie albo na miesiąc przed weselem stwierdzają, że nie wiedzą, czy będą się mogli na nim pojawić….

2. Usadzenie gości

Problem pośrednio związany z rozdawaniem zaproszeń ślubnych i potwierdzeniem przybycia przez gości. Nie pamiętam już ile wersji usadzenia gości mieliśmy, bo było ich pewnie ponad 20… Co więcej, na dwie godziny przed ślubem, musieliśmy zrobić roszady stolików, ponieważ w dniu ślubu, dowiedzieliśmy się, że nie pojawi się 6 osób z jednego stolika… W tym problemie może pomóc mój post: Jak usadzić gości weselnych?

3. Formalności w kościele

Wiara i wewnętrzne przekonanie o słuszności ślubu kościelnego to jedno, a długa lista spraw do załatwienia, czy trudności jakie możemy spotkać podczas organizacji ślubu kościelnego to drugie. Nauki przedmałżeńskie (na które wbrew pozorom nie jest tak łatwo się zapisać, ze względu na dużą liczbę chętnych), 3 spotkania w poradni, spisanie protokołu przedślubnego, czy dwie spowiedzi przed ślubem to tylko niektóre punkty, które trzeba załatwić. Do tego dochodzą "problemy", jakie mogą powstać w kontaktach z Proboszczem w parafii i okazuje się, że formalności związane ze ślubem kościelnym, mogą przysporzyć nam wiele zmartwień.

4. Różnice zdań

Pod ten punkt można zaliczyć wiele problemów, takich jak konflikty z Rodzicami i ich odmienna wizja wesela, Narzeczony, który nie pomaga w przygotowaniach ślubnych albo chce zupełnie innego wesela niż Panna Młoda, czy konflikty ze Świadkową, która nam w niczym nie pomaga. Wbrew pozorom, może się okazać, że właśnie różnice zdań z Rodzicami, Narzeczonym, czy Świadkową mogą być najtrudniejsze w przygotowaniach ślubnych. Są to osoby, które powinny wspierać Pannę Młodą - z reguły główną organizatorkę ślubu, a nie ją dołować i przysparzać dodatkowych problemów.

5. Pierwszy taniec

Mój Pan Młody, obecnie Mąż, bardzo nie lubi tańczyć, na każdej imprezie, czy weselu podpiera ściany. Przed weselem stwierdził, że pierwszy taniec w postaci podrygiwania w rytm muzyki będzie dla niego gorszy niż nauczony układ, dlatego też na 5 miesięcy przed weselem, zapisaliśmy się na indywidualne lekcje. Nie było łatwo przez ciągłe narzekania Męża, ale na pewno tego nie żałujemy, bo wspólnie zatańczyliśmy walca wiedeńskiego.

4 komentarze

  1. Jeśli narzeczony i świadkowa dołują i przeszkadzają - to ja bym pomyślała o sensowności wyboru tychże ;-) Co do gości, zapraszając ponad 50 osób myślę że nie ma się super kontaktów z każdym. I trzeba zakładać takie akcje, w sensie - chyba każdy na to narzeka. Dlatego my zapraszamy osoby które nas nie zawiodą i będzie ich około 30.

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie zdecydowanie najgorsze jest usadzanie gości. Zawsze ktoś będzie niezadowolony z towarzystwa

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt te usadzanie gości jest trudne, trzeba wszystko dobrze przemyśleć żeby nie było konfliktów i każdy czuł się dobrze w otoczeniu. Bardzo dobre porady !

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy najdrobniejszy szczegół na weselu musi być dobrze przemyślany. Znakomite porady!

    OdpowiedzUsuń