Protokół przedślubny - co trzeba wiedzieć?

poniedziałek, 24 października 2016
Protokół przedślubny, wzbudza u wielu Par Młodych niepewność i strach, a u innych nawet przerażenie :) Muszę przyznać, że ja idąc na spisanie Protokołu przedślubnego, szłam również z duszą na ramieniu. Co prawda, moje obawy nie były uzasadnione, a jego spisanie zajęło nam około 10 minut, ale oczywiście wszystko zależy od parafii i Proboszcza. 

Protokół przedślubny - co trzeba wiedzieć?
Fot. Allori Photograpy

Co to jest?

Protokół przedślubny/przedmałżeński to bardzo ważny dokument, bez którego małżeństwo w kościele katolickim, może zostać uznane za nieważne. Jest on spisywany na podstawie odpowiedzi, na zadawane przez Księdza pytania. Jeżeli uważacie, że jest to tylko głupota, mogę was zdziwić, że to właśnie protokół przedślubny, jest podstawowym dokumentem w postępowaniach przed sądami biskupimi, gdy ktoś chce domagać się unieważnienia małżeństwa. 

Kiedy należy go spisać?

Protokół spisuje się na około 3 miesiące przed ślubem, po dostarczeniu wszystkich niezbędnych dokumentów. Najczęściej spisujemy go przed Proboszczem naszej parafii,  ale nie jest to konieczne. W zależności od parafii, może być on spisywany przez przyszłych małżonków razem, albo mogą być oni odpytywani pojedynczo. 

Jakie pytania zawiera?

Protokół przedślubny możemy podzielić na 3 bloki pytań - dane personalne,  tzw. przeszkody małżeńskie i wady oświadczenia woli zawarcia małżeństwa, 
-> Dane personalne
Są to podstawowe pytania o wasze dane osobowe, adres zamieszkania, stan cywilny, wykształcenie, zawód, datę chrztu, komunii, bierzmowania, wyznanie, czy jak długo Narzeczeni się znają.
-> Przeszkody małżeńskie
Pytania dotyczą przeszkód fizycznych (stan zdrowia, możliwość posiadania dzieci), przeszkody węzła małżeńskiego (wcześniejsze małżeństwa), występku (śmierć byłego małżonka), pokrewieństwa, powinowactwa itp.
-> Wady oświadczenia woli
Dotyczą one woli zawarcia małżeństwa zgodnie z nauką Kościoła np. czy chcemy wychować dzieci w wierze katolickiej, czy Narzeczeni nie cierpią na dziedziczne choroby psychiczne, czy Narzeczeni dobrowolnie podjęli decyzję o zawarciu małżeństwa itp.

Trudne pytania

To właśnie trudnych i intymnych pytań Pary Młode obawiają się najbardziej. Mimo, że w protokole przedślubnym nie ma pytań o wspólne mieszkanie, często Księża je zadają. Ich uzasadnienie jest proste, przynajmniej powinno, a mianowicie, jeżeli mieszkacie razem, dostaniecie tylko jedną karteczkę na spowiedź przedślubną, a nie dwie. Poza tym, decyzja o ślubie w temacie wspólnego mieszkania, odbierana jest pozytywnie przez Kościół, jako chęć poprawy i zaprzestanie życia w grzechu. 
Inni Księża idą o krok dalej i zadają kolejne pytanie, którego nie ma w Protokole, a mianowicie o współżycie przed ślubem. W naszym przypadku obyło się bez takich pytań, ale z opowiadań wiem, że jest z tym różnie… 
Podsumowując, nie możecie się bać spisywania protokołu przedślubnego. A to, czy mieszkając razem, zdecydujecie się o tym powiedzieć Proboszczowi, zależy tylko od was i waszego sumienia. Dlatego też, często Pary Młode, nazywają spisywanie Protokołu przedślubnego, graniem w kotka i myszkę z Księdzem :) Jednak jest to coś, czego nie przeskoczycie, jeżeli zdecydowaliście się na ślub kościelny.

Prześlij komentarz