Nowy trend: Dym na zdjęciach

czwartek, 29 września 2016
Co jakiś czas w branży ślubnej, pojawiają się nowe trendy, które najczęściej przychodzą do nas z zachodu. Możemy oglądać je na Pintereście, czy na realizacjach z zagranicznych wesel. Tak było też ze świecami dymnymi, które szturmem zdobyły zdjęcia z sesji ślubnych, jak i zaręczynowych, które mi osobiście bardzo przypadły do gustu :) 

Fot. Fleming Photo

Dlaczego warto?

Przede wszystkim dlatego, że mogą one urozmaić każdą sesję ślubną w plenerze. Wprowadzają niesamowity klimat, zarówno tajemniczości, jak i radości, w zależności od wybranego koloru, jak i miejsca sesji. Świece można zarówno postawić, aby tworzyły tło, jak również trzymać w ręku (wtedy należy wyposażyć się w kolorowe race). Według mnie, świece dymne najlepiej sprawdzą się na sesjach w lesie lub nad jeziorem, gdzie tworzą bajkowy klimat. Świetnie sprawdzą się zarówno w dzień, jak i w nocy. Pamiętajmy tylko, aby przed ich użyciem, przeczytać instrukcję i zapoznać się z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa (np. nie stawiać ich na bardzo suchym podłożu).

Jakie są możliwości?

Aby na naszych zdjęciach pojawił się dym, mamy do dyspozycji kilka opcji:
- kulki dymne - kulki występują w różnych kolorach, są tanie, każda kulka po odpaleniu daje długi efekt kolorowego, niezwykle efektownego dymu,
- świeca dymna/tuba dymna/smoke bomb - tubę lub świece można postawić na płaskiej powierzchni, wydziela ona dym przez około 1 minutę i występuje w różnych kolorach,
- raca dymna/flara/ręczna świeca dymna - można trzymać ją w ręku i działa około 1 minutę, występuje tak jak świeca dymna w różnych kolorach.

Gdzie można kupić?

Niezbędne akcesoria do sesji ślubnej z dymem, można kupić w większości sklepów z pirotechniką np. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ lub TUTAJ.

Inspiracje 

Fot. Wedbook

Fot. Wedbook
Fot. Johny Draper
Fot. Rad Red Creative
Fot. Johny Draper

Fot. Johny Draper
Fot. Amy&Jordan Photo

Prześlij komentarz