8 błędów popełnianych podczas weselnego poranka

poniedziałek, 26 września 2016
Poranek w dniu mojego ślubu, wspominam raczej bezstresowo. Oczywiście, od godziny 13:00 byłam załamana, bo za oknem lało, ale nie licząc beznadziejnej pogody, wszytko poszło zgodnie z planem. Myślę, że tak się stało, ponieważ mieliśmy rozpisany plan tego dnia mniej więcej godzina po godzinie, właśnie po to, aby dmuchać na zimne i wyeliminować stresujące sytuacje. Pamiętajcie, że poranek, jak i popołudnie przed waszym ślubem zlecą błyskawicznie, dlatego też nie planujcie w tym dniu za dużo rzeczy do załatwienia.

Fot. Ania Górajka

1. Brak jedzenia

Pamiętajcie, aby w dniu ślubu zjeść chociaż śniadanie. W zależności od tego, kiedy planujecie ślub, może się okazać, że obiad/kolacje zjecie dopiero o 20:00. A nie chcecie przecież zemdleć w kościele!

2. Za dużo alkoholu

Nie wiem jak wam, ale mi przygotowania w dniu ślubu, zawsze kojarzyły się z dobrą zabawą z lampką prosecco. Podejrzewam, że jest to wina komedii romantycznych :) Co prawda, ja nie spożywałam z moimi druhnami alkoholu (jedynie Redbulla), jednak lampce wina musującego na rozluźnienie, nie mówię nie! Oczywiście nie można z tym przesadzić, bo nie chcecie wchodzić do kościoła chwiejnym krokiem, ani żeby goście podczas życzeń czuli do was alkohol.

3. Dekoracje DIY

Składanie winietek, układanie kompozycji kwiatowych, czy inne rzeczy związane ze ślubnymi dekoracjami, róbcie najpóźniej dzień przed ślubem. Nie chcecie przecież zaczynać tego najważniejszego dnia, od stresu związanego z dekoracjami, to nie jest tego warte! 

4. Zmiany w makijażu

Z reguły większość Panien Młodych przed swoim ślubem, korzysta z próby makijażu i fryzury. Podczas niej razem ze swoim stylistą, ustala się wszystkie szczegóły co do ślubnego looku. Dlatego też, w dniu swojego ślubu, nie wpadnijcie na pomysł, aby całkowicie zmienić uczesanie, czy makijaż ślubny. Jest to o tyle zły pomysł, że nie wiecie jak w nowym uczesaniu będziecie wyglądać, a po drugie może to zdecydowanie przedłużyć ślubne przygotowania.

5. Przejmowanie się pogodą

Zdecydowanie najtrudniejszy punkt do spełnienia, w szczególności dla mnie. Jednak możecie mi wierzyć lub nie, ale z matką naturą nie wygracie :) Niestety ani modlitwy, ani zaklinanie pogody nic nie dadzą i jeżeli ma padać, to będzie padać….

6. Odpowiadanie na telefony

Uprzedźcie wszystkich swoich podwykonawców, jak i członków rodziny, że osobą kontaktową w dniu waszego ślubu, jest np. wasza świadkowa. To ona będzie robiła wstępną selekcje rozmów telefonicznych i zdecyduje, z którymi osobami powinnyście rozmawiać, a które rozmowy może sama załatwić. Na pewno zdecydowanie zmniejszy to wasz poziom stresu.

7. Pakowanie

Jeżeli noc poślubną spędzacie w hotelu, albo dzień po ślubie wyjeżdżacie w podróż poślubną, pamiętajcie, aby walizkę spakować dzień wcześniej. W dniu ślubu, jest za dużo rzeczy do zrobienia, aby marnować czas, na coś, co można zrobić wcześniej.

8. Zabiegi na twarz

Wszystkiego rodzaju maseczki, peelingi, czy innego rodzaju zabiegi, nie są wskazane w dniu ślubu. Wszystko to możecie zrobić wieczorem, dzień przed ślubem i oczywiście tylko na sprawdzonych kosmetykach. To co polecam w dniu ślubu, to płatki żelowe pod oczy, które mogą uratować was przed podkrążonymi oczami. 

Prześlij komentarz