6 błędów przy wybieraniu obrączek

Planując wesele, Pary Młode największą wagę przywiązują do sali, strojów, kwiatów, czy zaproszeń, zapominając, że to właśnie obrączki zostają z nami na całe życie i to im powinniśmy poświęcić dużą uwagę. Jako, że właśnie jestem na etapie wybierania obrączek, postanowiłam przygotować dla was zestawienie 6 najczęściej popełnianych przez błędów przez Pary Młode, przy wybieraniu obrączek.

Fot. Photo by Beatriz Pérez Moya on Unsplash

1. Zostawianie tego na ostatnią chwilę

Mamy czas! Zawsze słyszę taką odpowiedź od mojego Narzeczonego, gdy karzę mu wybrać się ze mną na "ślubne" zakupy. Ale nic bardziej mylnego, bo w tym przypadku nie możemy zostawiać wyboru obrączek na kilka dni przed weselem. Pamiętajmy, aby zamówić je na przynajmniej miesiąc przed, bo taki jest średni okres oczekiwania u jubilerów. Ale nie róbmy tego "na styk", aby zostawić sobie trochę czasu na ewentualne poprawki.

2. Nieustalenie budżetu

Gdy wybierzecie się do jubilera, przekonacie się, że różnice w cenach są znaczące. W zależności od próby złota, grubości, czy ilości użytych kamieni, obrączki mogą kosztować zawrotne sumy. Dlatego też udajcie się do jubilera z ustalonym budżetem, a on na pewno tak dobierze obrączki, że będzie zadowoleni.

3. Podążanie za trendami

Trendy przychodzą i odchodzą, a obrączka zostaje na lata. Obrączki wbrew pozorom również poddają się różnym trendom i co sezon modne są inne modele. Ale w tej kwestii uważam, że powinniśmy postawić na ponadczasową klasykę, a nie na siłę podążać za trendami.

4. Nie wzięcie pod uwagę stylu życia

Uprawiasz najróżniejsze sporty ekstremalne i prowadzisz bardzo aktywny tryb życia? A może masz zamiar nosić obrączkę dosłownie wszędzie i wychodzisz z założenia, że nigdy jej już nie zdejmiesz? Jeżeli tak, pamiętaj o tym przy wybieraniu obrączek, postaw na odpowiednią próbę złota i zrezygnuj z kamieni, które bardzo często odpadają, przy intensywnym trybie życia.

5. Dopasowanie

Nie możecie się dogadać w kwestii obrączek, jedno z was chce mieć je wykonane z białego złota, a drugie z tytanu? Pamiętajcie, że nigdzie nie jest powiedziane, że obrączki muszą do siebie pasować! Jeżeli nie możecie się po prostu dogadać, niech każde z was będzie miało inną obrączkę, a połączy je np. ten sam grawer. 

6. Zakupy online

Mimo, że uwielbiam kupować online, nie podjęłabym się tego zadania w przypadku obrączek. Wychodzę z założenia, że najpierw trzeba zobaczyć je na żywo, dobrać odpowiedni rozmiar, sprawdzić dostępne opcje. Co prawda, można wykonać te czynności w salonie, a potem zamówić identyczne obrączki przez internet  bo często tak jest po prostu taniej, ale po przeczytaniu wielu negatywnych opinii, jednak pozostanę przy tradycyjnych zakupach :)

A Wy kupiliście już obrączki? Jak tak, pochwalcie się zdjęciami :))
Copyright © Szalona Panna Młoda , Blogger