Największe mity dotyczące budżetu weselnego

poniedziałek, 21 marca 2016
Tak jak już wielokrotnie pisałam, budżet weselny to jeden z ważniejszych weselnych dokumentów, który należy stworzyć już na początku ślubnych przygotowań i którego trzeba się trzymać. Oczywiście w trakcie organizowania wesela, pojawią się nieprzewidziane koszty (więcej na ten temat TUTAJ), które mogą powodować zmiany w budżecie, ale generalnie nie możemy przekraczać założonych kwot, bo może grozić to katastrofą! Jednak na przestrzeni lat, utarło się już parę mitów dotyczących budżetu weselnego, które dzisiejszym postem chciałabym obalić :)


Fot. cuttingedgeentertainment..com

1. Sezonowo znaczy taniej

Bardzo często słyszę od Młodych Par, że słowo sezonowe, to słowo klucz jeżeli chodzi o weselne oszczędności. Chodzi tu oczywiście o kwiaty, które w szczególności Panny Młodej wybierają zgodnie z sezonem ich występowania. Jednak jest to zarówno prawda, jak i mit, ponieważ część kwiatów dostępna jest przez cały rok, a inne, mimo, że występuje na nie sezon, są rzadko uprawiane w Polsce i trzeba je importować. Dlatego też jeżeli macie ograniczony budżet co do kwiatowych dekoracji, powiedzcie o tym florystce, a nie idźcie do niej z konkretnie wybranymi kwiatami, o których przeczytałyście w internecie, że jest na nie właśnie sezon. Florystka na pewno tak dobierze kwiaty, aby zarówno pod względem ceny, jak i wyglądu, odpowiadały waszym oczekiwaniom.

2. Ślub za granicą jest tańszy

Oczywiście musimy zrobić tu pewne rozgraniczenie, czy mówimy o romantycznym ślubie we dwoje na rajskiej plaży, czy o ślubie za granicą np. we Włoszech wraz z około 30 gośćmi. Wszystko zależy również od ustalenia wraz gośćmi, podziału kosztów podróży, jak i zakwaterowania. Jeżeli pokryją je sami, możecie być pewni, że za taki ślub zapłacicie około 5-10% więcej niż wyniósł by on w Polsce. 

3. Bufet jest tańszy od kolacji serwowanej

Nie wiem czy zauważyliście, ale coraz częściej Młode Pary decydują się na bufet, zamiast tzw. kolacji serwowanej. Często wychodzą one z założenia, że tak będzie po prostu taniej. Nic bardziej mylnego, ponieważ kucharki odpowiedzialne za catering będą musiały zamówić więcej żywności niż miałoby to miejsce przy konkretnej liczby porcji, określanych potraw przy tzw. kolacji serwowanej. Dobrym wyjściem z sytuacji jest połączenie tych dwóch opcji, a mianowicie zaserwowanie gościom 3 daniowego obiadu do stołu, a następnie udostępnienie bufetu ciepłego i zimnego.

4. Tort z babeczek będzie tańszy od tradycyjnego

Nic bardziej mylnego! Dużo Par, wybiera tę właśnie alternatywę dla tradycyjnego toru ślubnego z myślą o oszczędnościach. Jednak prosto możemy policzyć, że cena jednej babeczki zaczyna się od 5/6zł, a przy bardziej skomplikowanych dekoracjach oscyluje koło 10zł. Co więcej, powinniśmy liczyć więcej niż jedną babeczkę na jednego gościa, a wtedy cena robi się bardzo podobna, jak przy tradycyjnym torcie.

5. Dekoracje DIY są tańsze

Nie polecam wykonywanie wszystkich dekoracji ślubnych samodzielnie, z dwóch powodów, po pierwsze w dniu ślubu, jak i dzień przed będziecie tak zestresowane, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, a po drugie, gdy zabieramy się za dekoracje kwiatowe powinniśmy się na tym chodź trochę znać. Potem może się okazać, że np. wybrane przez was kwiaty zbyt szybko zwiędną i na gwałt będziecie poszukiwać florysty. Oczywiście możecie sami przygotować pojedyncze dekoracje, jak kokardy na krzesła, czy ozdoby serwetek, ale jednak w kwestii kwiatów postawiła bym na profesjonalistów.

2 komentarze

  1. Bardzo dobry artykuł! Próbowaliśmy znajomej przemówić do rozsądku na temat tych babeczek, ale postawiła na swoim. Ale po jakimś czasie od wesela zaczęła kalkulować i troszkę żałowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za ten wpis :) Co do ślubu za granicą - zależy gdzie i ile osób ;) No bo są państwa bogatsze, ale i biedniejsze. I transport też kosztuje :)

    OdpowiedzUsuń