Jak wybrać biżuterię ślubną?

poniedziałek, 7 marca 2016
Mamy już pierścionek zaręczynowy, wybrane obrączki, teraz przychodzi pora na wybór biżuterii ślubnej. Wbrew pozorom nie jest to proste i często Panny Młode mają z tym duży problem. Według mnie tkwi on w różnorodności dostępnych produktów, a także w tym, że nie wiemy, czy dany element biżuterii będzie nam pasował do sukni ślubnej, czy fryzury. Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, żeby nie przesadzić z jej ilością, im mniej tym lepiej!


Fot. Novia Blanca

Kolor sukni ślubnej

Wbrew pozorom, kolor sukni jest jednym z ważniejszych punktów przy wyborze ślubnej biżuterii:
klasyczna biel:  najlepiej sprawdzi się srebrna biżuteria, perły lub platyna, 
- diamentowa biel: polecam złoto, srebro, a także różowe odcienie biżuterii,
- cieplejsze odcienie np. ivory: złoto będzie strzałem w dziesiątkę.

Dekolt sukni ślubnej

Dekolt sukni ślubnej, w znacznym stopniu determinuje wybór biżuterii ślubnej: 
- serce lub bez ramiączek: w teorii to tych dekoltów,  pasować będą wszystkie rodzaje biżuterii, ale polecam wam, skupić się jedynie na długich, okazałych kolczykach, będą one wyglądać pięknie i elegancko, a naszyjnik przy tym będzie zbędny,
- w literę "V",  zrezygnujcie z ciężkich, szerokich naszyjników, będą one sprawiać wrażenie kuli u nogi, a cała stylizacja wyglądać będzie "ciężko". Zamiast tego, świetnie sprawdzą się długie kolczyki, albo mały, cienki łańcuszek. Natomiast szersze dekolty np. w łódkę, będą już współgrały z większymi naszyjnikami,
- pod szyję, Panny Młode o tak charakterystycznym dekolcie sukni ślubnej, z reguły decydują się także na elegancki kok, lub inny rodzaj podpięcia włosów, który idealnie komponować się będzie z opaską lub ozdobną spinką.

Fryzura

Kolejny czynnik, który wpływa na wybór biżuterii ślubnej. Jeżeli jeszcze nie zdecydowaliście się na określoną fryzurę, może pomoże wam w tym mój wpis na blogu, TUTAJ
I tak, gdy w dniu ślubu postawicie na włosy upięte, idealnie komponować się będą one z długimi kolczykami, które dodadzą niezwykle eleganckiego wyglądu Pannie Młodej. Natomiast przy rozpuszczonych włosach, zrezygnowałabym z kolczyków, na rzecz naszyjnika lub ozdoby na włosy.

Im mniej, tym lepiej

Jeżeli nadal nie zdecydowałaś się na wybór konkretnej biżuterii ślubnej, a boisz się, że możesz przesadzić, postaw na klasykę, a mianowicie na diamentowe kolczyki! Na pewno nie przesadzisz, a jak wiadomo, klasyczna elegancja jest najlepsza!



Prześlij komentarz