Makijaż ślubny - własnoręcznie, czy przez profesjonalistę?

poniedziałek, 1 lutego 2016
Myślę, że dla większości moich czytelniczek, makijaż nie jest obcą sprawą. Każda z nas maluje się lepiej lub trochę gorzej :) Nie wiem jak wy, ale ja lubię czytać o nowinkach kosmetycznych, śledzę wiele profili makijażystek i uważam makijaż za swego rodzaju sztukę. Jako, że ślub to jeden z najważniejszych dni w życiu każdej kobiety i pewnie żadnego innego dnia nie będzie ona tak "na świeczniku", w tym dniu powinna po prostu wyglądać pięknie :) W związku z tym uważam, że każda Panna Młoda powinna oddać się w ręce profesjonalisty i oszczędność w postaci 100zł, czy 150zł na prawdę nie jest tego warta!

Fot. salondeauville.com

1. Mniej stresu

To na pewno jeden z głównych argumentów za zatrudnieniem makijażystki. Nawet mistrzynie makijażu w dniu ślubu zatrudniają koleżanki po fachu :) Dzień ślubu to na pewno jeden z bardziej stresujących dni w życiu, a gdzie stres, tam niepewna ręka. W związku z tym oddaj się w ręce makijażystki i zrelaksuj się, a możesz być pewna, że ona na pewno dobrze się tobą zajmie.

2. Dobór kolorów

Dobra makijażystka potrafi tak dobrać kolor podkładu, czy cieni do powiek, że będziesz wyglądać pięknie. Często się zdarza, że kobiety całe życie źle dobierają kolor podkładu, przez co wyglądają staro, albo źle malują oczy, przez co nie podkreślają swojego piękna. Makijażystka w swojej torbie, ma tak wiele kosmetyków, że na pewno dobierze coś dla ciebie.

3. Dobrej jakości kosmetyki

Niestety nie każdą z nas stać na to, aby kupować podkład za 200zł, czy tusz za 150zł. Jako, że makijażystka jest profesjonalistką, inwestuje w swój sprzęt. W związku z tym możecie być pewne, że zostaniecie pomalowane kosmetykami z najwyższej półki, które będą się dobrze trzymać całą noc!

4. Trwały makijaż

Tak jak pisałam powyżej, skorzystanie z usług makijażystki wiąże się również z tym, że makijaż nie spłynie nam po paru godzinach zabawy. Makijażystki mają swoje triki, jak i odpowiedniej jakości fixery, które gwarantują trwałość makijażu. Pamiętajcie tylko, aby wcześniej powiedzieć o tym, że macie np. tendencję do tłustych powiek albo, że często świeci wam się skóra, pozwoli to na dobranie odpowiednich kosmetyków.

5. Chwila relaksu

Nie wiem jak wy, ale ja bardzo lubię być malowaną. Dla mnie to niesamowity relaks, który w dniu ślubu jest jakże potrzebny Pannie Młodej. Co więcej, możecie sobie poplotkować  co na pewno wprowadzi was w dobry nastrój przed ślubem :) Pamiętajcie jednak o tym, aby skorzystać z próby makijażu przed ślubem, usprawni do pracę w dniu ślubu i będziecie pewne, że dobrze wybraliście makijażystkę.

Jeśli wychodzicie za mąż w tzw. "gorących terminach", czyli od czerwca do września, pamiętajcie o tym, aby rezerwować terminy u makijażystek i fryzjerek jak najszybciej, bo w szczególności terminy sobotnie rozchodzą się jak ciepłe bułeczki :)

Prześlij komentarz