Recenzja Książki Bridelle Style

piątek, 27 listopada 2015
Recenzja Książki Bridelle Style to trudny orzech do zgryzienia. Bo co można napisać, gdy mamy przed oczami ideał, o którym po prostu nie da się powiedzieć złego słowa? Myślicie pewnie, że przesadzam, albo, że jestem stronnicza, bo zostałam patronem medialnym Książki Bridelle Style, ale nie! Ze wszystkimi górnolotnymi określeniami, takimi jak "ślubna biblia", czy "największe wydarzenie w branży ślubnych ostatnich lat" zgadzam się w 100%! Zapraszam was również do wzięcia udziału w moim Konkursie, w którym do wygrania jest jeden egzemplarz Książki Bridelle Style


Co znajdziemy w Książce?

Pierwsze co rzuca się w oczy, po przejrzeniu książki, to niesamowite zdjęcia autorstwa jak zawsze najlepszej Magdaleny Piechoty. Każda z fotografii to małe dzieło sztuki, które chce się oglądać w nieskończoność. 18 sesji stylizacyjnych w 18 różnych stylach, takich jak al fresco, whimsical, gypsy, lexington, czy classic, przygotowywanych jest z wielką pieczołowitością. Widać, że każda z nich jest przemyślana, a każdy szczegół dopracowany. Muszę przyznać, że po lekturze książki stwierdzam, że najbliższy jest mi styl lexington, cytując autorkę książki "styl dla miłośników żeglarstwa, prostoty i amerykańskiej socjety" oraz vintage. Jednak Książka Bridelle Style to nie tylko sesje zdjęciowe, ale także inspiracje i niezwykle przydatne porady! Każdy z 17 rozdziałów (18 jest to sesja niespodzianka), opisuje inny styl i buduje go dosłownie krok po kroku. Dowiadujemy się jakie są jego elementy, jakie odmiany kwiatów do niego pasują, czy jakie kolory się z nim komponują. Widać, że autorka książki Karolina Waltz pisała ją prosto z serca i chciała przelać na papier swoje wieloletnie doświadczenie w branży ślubnej. Co więcej udało jej się zaangażować do pracy nad książką  najlepsze polskie i zagraniczne firmy z branży ślubnej.


Dlaczego warto ją mieć?

Po przeczytaniu książki mogę wam powiedzieć tylko jedno, po prostu musicie ją mieć ! Książka Bridelle Style jest dowodem na to, że ideały istnieją :) Może nie jest ona ślubnym poradnikiem, który krok po kroku powie wam, jak zorganizować swój ślub, ale pomoże wam w jednym - zainspiruje was! A z tego co rozmawiam z Pannami Młodymi to właśnie najtrudniej jest im o inspiracje. Przyznam wam się, że książka również i mnie zainspirowała i na pewno zaczerpnę z niej kilka pomysłów na moje wesele. Jako, że niedługo Mikołajki, a potem Święta Bożego Narodzenia, Książka Bridelle Style stanowi idealny prezent dla wszystkich dziewczyn przygotowujących się do ślubu, ale także dla tych już po ślubie, a nawet singielek, które kochają piękne zdjęcia i marzą o tym, aby wyjść za mąż :) 

Książka to nie wszystko!

Najlepsze jest to, że oprócz niesamowitej Książki Bridelle Style, otrzymujemy coś jeszcze, a mianowicie Bridelle Wedding Guide! Jest to niezwykle przydatny przewodnik po najlepszych polskich firmach z branży ślubnej, który na pewno pomoże wam przy wyborze wykonawców na wasz ślub. Są w nim m.in oferty fotografów, filmowców, salonów sukien ślubnych, czy firm dekoratorskich, z różnych regionów Polski.


Jaka jest jej cena?

Cena: 99zł Jeżeli obecnie w ferworze ślubnych przygotowań, wasz budżet nie pozwala na taki wydatek, poproście o nią Mikołaja, tak jak pisałam powyżej, to idealny prezent dla każdej kobiety :)

Gdzie możemy ją kupić?

Książkę możemy kupić przez internet, na stronie: http://shop.bridellestyle.pl Jest ona wysyłana w 24h i koszt wysyłki, niezależnie od ilości zamówionych Książek, wynosi jedynie 10zł (przesyłka kurierska).

Konkurs

Najprzyjemniejsze zostawiłam na koniec! Dzięki uprzejmości Bridelle, mam dla was do wygrania jeden egzemplarz pożądanej przez wszystkich, Książki Bridelle StyleCo należy zrobić? 
Wystarczy, że do 6.12, napiszecie w komentarzu pod postem na blogu lub na Facebooku lub wyślecie do mnie e-maila, na adres szalonapannamloda@gmail.com, z odpowiedzią na pytanie:

Jak wyglądałaby twoja/wasza wymarzona sesja ślubna?

Powodzenia!

4 komentarze

  1. Wymarzona sesja ślubna to ta w Pałacu. Na tle fontanny, ogromnych schodów, pięknego ogrodu czy stylowych wnętrzach. Mam swoje typy: Pałac Marianny Orianskiej i Pałac Gieca. Taka sesja na długo pozostanie w pamięci i jest ponadczasowa. Mam nadzieję, że uda nam się taką zrobić w przyszłym roku☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi sesja w kwitnącym sadzie jabłoni lub wiśni, gdzie dookoła jest mnóstwo zieleni. W tym sadzie sesja w klimacie romantycznym vintage, pośród gałęzi drzew huśtawka opleciona kwitnącym pnączem. Jednak jako miłośniczka wiosennych burz, gdyby taka pojawiła się w tym magicznym miejscu byłaby dla mnie wisienką na torcie, a dobry fotograf z pewnością wykorzystałby piękne granatowe niebo na których tle są biało kwitnące drzewa i My! Błyskawice a nawet deszcz to elementy które na pewno by wyróżniały naszą sesję na tle innych! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkąd pamiętam zawsze byłam związana z jeziorami, wychowałam się na przystani, więc nie wyobrażam sobie innego tematu przewodniego dla mojego ślubu i wesela jak marynistyczny. Uroczystość zorganizujemy nad pięknym jeziorem Wigry na Suwalszczyźnie, gdzie od małego pływam, a sesję ślubną marzy mi się by zorganizować na przystani. W tle woda, las, pływające żaglówki, zachodzące słońce. To wszystko co kojarzy mi się ze spokojem, wolnością i miłością. Zachwycam się takimi sesjami i mam nadzieję, że moja będzie wyglądał właśnie tak.
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja wymarzona sesja ślubna to taka nad brzegiem morza albo w samym środku lasu, w miejscu gdzie nie ma żywej duszy, z przepiękną grą świateł od świtu do zmierzchu, z lampionami rozstawionymi na plaży bądź na drzewach, z ujęciami które pokazują "naszą duszę", które są intymne, a każdy kto na te zdjęcia spojrzy będzie czuł, że trochę nas podgląda. Wymarzona sesja to taka w której fotograf będzie łapał te chwile między nami kiedy nie pozujemy a jesteśmy sobą.

    OdpowiedzUsuń