Rok do ślubu: Mój plan urodowy

niedziela, 13 września 2015
Każda dziewczyna w dniu ślubu chce wyglądać pięknie! Oczywiście ze mną nie jest inaczej :) Jako, że do mojego ślubu został już mniej niż rok, o czym pisałam w poście Rok do ślubu: Stan przygotowań,  postanowiłam ostro wziąć się za siebie. Mimo, że blog ten nie jest blogiem urodowym, ani blogiem o zdrowym żywieniu, czy fitnessie, chce wam zaprezentować mój urodowy plan działania! Może znajdziecie w nim kosmetyki, które przypadną wam do gustu :) Z mojej strony mogą wam polecić dwa blogi, które są dla mnie wyrocznią w kwestii urody: Anwen oraz Alina Rose.


Włosy

Moje włosy niestety nie są w najlepszej kondycji. Mam bardzo długie, farbowane, wysoko porowate, łamliwe, proste włosy, które ostatnio jeszcze zaczęły trochę wypadać. W związku z tym postanowiłam poprawić ich kondycję. Przed każdym myciem przynajmniej na godzinę, nakładam mieszankę w proporcji 1 łyżka dowolnego oleju, jaki akurat mam pod ręką (najczęściej jest to olej kokosowy) plus łyżka wody, plus łyżka maski lub odżywki, której akurat mam za dużo lub której nie używam. Następnie myję włosy lekkim szamponem i nakładam odżywkę, a dwa/trzy razy w tygodniu maskę pod czepek na godzinę. Poniżej kosmetyki do włosów, które mogę wam polecić:
- Czarne Mydło Babuszki Agafii - świetnie sprawdza się jako szampon do codziennego stosowania, bardzo wydajne (myję włosy prawie codziennie, a jedno opakowanie wystarcza mi na 4 miesiące), dobrze się pieni, recenzja TUTAJ, cena około 35zł,
- Rosyjski Balsam na Kwiatowym Propolisie - idealnie sprawdza się do codziennego stosowania, włosy są po nim gładkie i łatwo się rozczesują, cała recenzja TUTAJ, cena około 12zł,
- Planeta Organica Odżywczy Balsam - kolejny produkt do codziennego stosowania z wygodną pompką, włosy są po nim gładkie i sprężyste, cena około 14zł,
- Odżywka Nivea Long Repair - mimo, że nie ma jej na zdjęciu, mogę ją wam z czystym sumieniem polecić, znajdziemy ją w każdej drogerii, a na włosach działa cuda, nawet przy krótkim trzymaniu na głowie włosy wyglądają po niej pięknie, pełna recenzja TUTAJ, cena około 10zł,
- Maska Kallos Creme al Latte - tania maska, dostępna w drogeriach, co prawda nie zdziałała na moich włosów cudów, ale stosuje ją jako dodatek do mojej mikstury olejowej, o której pisałam we wstępie, cena około 12-16zł,
- Maska do włosów Agafii drożdżowa - na początku używania, maska nie przynosiła na moich włosach zadowalających efektów, ale po kilku zastosowaniach to się zmieniło, więcej  w recenzji TUTAJ, cena około 11zł,
- olejek Khadi - zdecydowanie hit, polecam go dziewczynom, które mają problem z wypadającymi włosami, olejek nakładam na noc, na skórę głowy, masując i rano myję włosy, można nakładać go także na kilka godzin przed myciem, generalnie im dłużej jest na włosach tym lepiej, powoduje on wysyp tzw. baby hair, a do tego według mnie pięknie pachnie, więcej na jego temat TUTAJ, cena jest dość wysoka bo kosztuje on około 53zł, ale jest niesamowicie wydajny,
- Ampułki Placenta - o ile olejek Khadi mogę nazwać hitem, to na ampułki z placentą nie ma skali, jeżeli wśród dziewczyn czytających bloga są osoby, które borykają się z problemem wypadających włosów, albo mają zakola, które chcą zniwelować, naprawdę wierzcie mi nie znajdziecie nic lepszego! Ja działaniem ampułek byłam zszokowana, bo używałam już najróżniejszych wcierek, nieraz kosztujących majątek, a ten produkt jest w niskiej cenie i działa cuda :) Więcej na ten temat TUTAJ, koszt opakowania, czyli 12 ampułek to około 23zł, można kupić je np. na Allegro,
- herbatka SkrzypoPokrzywa - taką miksturę piję od kiedy zaczęłam interesować się dbaniem o moje włosy, smak tych połączonych ziół jest naprawdę dobry, a do tego po miesiącu picia zauważyłam, że moje włosy i paznokcie są mocniejsze, a włosy mniej wypadają, więcej na ten temat TUTAJ.


Ciało/Twarz

Niestety tak jak większości dziewczyn, moim odwiecznym problemem jest cellulit! Na mój plan działania składa się:
- picie dużej ilości wody z cytryną (brzmi banalnie, ale naprawdę pomaga),
- ćwiczenia, przede wszystkim na uda i pośladki,
- dieta, również bardzo banalny punkt, ale dopiero gdy przeszłam na dietę, zauważyłam, że cellulit się nieco zmniejszył,
- pilling kawowy (naprawdę jest on cudowny!, bardzo łatwo go zrobić, ponieważ tworzymy go łącząc kilka łyżek kawy mielonej z kilkoma łyżkami oliwy lub dowolnego oleju, z łyżeczką gruboziarnistej soli, bardzo polecam, stosuję go codziennie pod prysznicem),
- masaże gąbką Syrena (można kupić ją w Rossmannie, masuję się ją zawsze podczas mycia, oblewając się na przemian ciepłą i zimną wodą).

Oprócz tego godne polecenia są:
Krem przeciw rozstępom Ziaja - niestety rozstępy także czasami pojawiają się na moim ciele, co spowodowane jest wahaniami wagi, wtedy sięgam po balsam Ziaji, który oczywiście nie niweluje ich całkowicie, ale za to bardzo dobrze nawilża,
- Pilarix - niestety kolejnym mankamentem mojego ciała są wrastające włoski, z którymi walczę już od dawna, standardowe produkty nawilżające mi nie pomagały, dlatego też sięgnęłam po produkt apteczny Pilarix, który bardzo dobrze nawilża moją skórę i trochę pomaga przy moim problemie, do kupienia w aptekach, cena około 12zł, 
- Ałun - jak wiadomo Panna Młoda w dniu ślubu raczej nie chce zapocić swojej sukni ślubnej, dlatego powinna mieć w kosmetyczce dobry antyperspirant, ja mogę wam polecić w 100% naturalny dezodorant w krysztale, o którym więcej TUTAJ, można kupić go na Allegro, cena około 12zł,
- Tonik Pichtowy - niestety od jakiegoś czasu borykam się z zaskórnikami na mojej twarzy, dlatego też postanowiłam sobie z nimi poradzić, a nie ma lepszego sposobu niż tonik pichtowy, który idealnie oczyszcza skórę z zabrudzeń, do kupienia w aptekach, cena około 9zł,
- Krem Pharmaceris A Ultra-Sensilium - krem, który używam codziennie wieczorem, jest on przeznaczony do skóry skłonnej do zaczerwienień, czyli właśnie do mojej, bardzo dobrze nawilża i zmniejsza wrażliwość skóry, cena około 32zł, do kupienia w aptekach,
- Rosyjska Odżywka Zdrowe Paznokcie - już od kilku miesięcy mam problemy z łamliwymi paznokciami i rozwarstwiającą się płytką, ale od kiedy używam tej odżywki wszystko wróciło do normy i moje paznokcie są w lepszej kondycji :)

Fot. slimarea.com

Ćwiczenia

Tak jak pisałam już w poście Kalendarz przygotowań Panny Młodej, jeżeli chcemy schudnąć, albo po prostu ujędrnić nasze ciało, ćwiczenia powinniśmy zacząć długo przed naszym ślubem. O ile kiedyś moje ćwiczenia wykonywałam tylko na siłowni, teraz postawiłam na ćwiczenia w domu. Wykonuje plan treningowy P90X3, więcej na ten temat TUTAJ. Każdy zestaw ćwiczeń trwa 30 minut i robię go codziennie, wtedy kiedy mam tylko ochotę i czas. Mogę wam zagwarantować, że ćwiczenia przy wykonywaniu ich systematycznie przynoszą efekty, a do tego nie zniechęcają i nie nudzą, bo codziennie jest ich inny zestaw. Jednak na tym nie poprzestaję, bo robię również brzuszki, zgodnie z programem Passion4Profession, a ostatnio także Squat Challenge (przysiady na ładne pośladki), który wykonuje w wolnej chwili przy telewizorze, dający super efekty!

Fot. Pinterest
A jak wy dbacie o siebie przed ślubem?

Prześlij komentarz