Rok do ślubu: Stan przygotowań

czwartek, 6 sierpnia 2015
Przygotowania do ślubu rozpoczęliśmy na około 2 lata przed wyznaczoną datą. Wiele osób było w szoku, kiedy mówiłam im, że planuje wyprawić wesele dopiero w 2016r., bo twierdzili, że przecież wesele da się zorganizować w jeden rok. Oczywiście jak najbardziej się z tym zgadzam, tylko, gdy wymarzymy sobie określone sale weselne i miesiąc sierpień, może to nie być takie łatwe :) 
Po paru odwiedzonych salach, gdzie w jednej Pan manager we wrześniu 2014r. stwierdził, że nie ma już wolnych sobotnich terminów na sierpień 2016r., utwierdziłam się w przekonaniu, że lepiej szukać sali weselnej wcześniej niż później. Muszę przyznać, że śluby i wszystko co z nimi związane, podczas przygotowań ślubnych stały się moim hobby i tym, co lubię robić, i może dlatego przygotowania są dla mnie samą przyjemnością. Najchętniej kupowałabym i załatwiła wszystko już, teraz, natychmiast, mimo, że niektórych spraw nie da się odhaczyć na rok przed ślubem. 
I tak mijały mi kolejne miesiące załatwiania różnych spraw ślubnych, podpisywania umów z podwykonawcami, szukania inspiracji na Pintereście i pisaniem bloga, aż pojawiła się magiczna data... 6.08.2015.r. Oznacza to, że do naszego Wielkiego Dnia, pozostało, tylko, albo aż 365 dni! Poniżej przedstawiam wam stan moich ślubnych przygotowań, a także to co powinnam załatwić, a jeszcze tego nie zrobiłam :)

Fot. Pinterest

ZAŁATWIONE

  • sala weselna - umowę z salą podpisaliśmy w październiku 2014r., po paru przejściach z Panią organizującą wesela z ramienia hotelu, szczęśliwie udało nam się dopiąć wszystko na ostatni guzik,
  • fotograf - szczerze powiedziawszy, umowę z naszą Panią fotograf podpisaliśmy dzień po potwierdzeniu terminu w sali weselnej, bardzo zależało nam na jej usługach i jako, że miała już chętnych na nasz termin, bałam się, żeby nikt nas nie ubiegł, ale się udało!
  • konsultant ślubny - mimo, że podczas organizacji własnego wesela odkryłam nowe hobby, uważam, że nawet gdy jesteśmy dobrzy w jakiejś dziedzinie, potrzebujemy wsparcia, a przynajmniej ja potrzebuję :), więcej na ten temat w poście Moje poszukiwania konsultanta ślubnego,
  • filmowcy - filmowców znaleźliśmy z polecenia naszej Pani Organizatorki, miałam ich już wcześniej na oku, dlatego nie musiałam się długo zastanawiać:)
  • DJ - co prawda, DJe nadal są rzadziej wybierani niż zespoły, od początku wiedzieliśmy, że to właśnie DJa chcemy mieć na naszym weselu, będziemy mieli dwuosobowy team - DJa oraz konferansjera, którzy mam nadzieje podołają swojemu zadaniu :) 
  • dekoratorzy - to kolejni podwykonawcy, których mam z polecenia naszej Pani Organizatorki, co prawda już od dawna miałam tę firmę na oku, ale ze względu na jakość ich realizacji bałam się, że nie będą mieścili się w naszym budżecie, ale szczęśliwie okazało się, że jest nas na nich "stać" i tak zapewnią nam dekoracje florystyczne w sali weselnej, jak i w kościele, wiązankę ślubną, bukiety dla druhen, butonierki, dekoracje światłem, jak i inne mniejsze lub większe dodatki,
  • zaproszenia - tutaj można powiedzieć, że dochodzimy do kontrowersyjnego punktu, ponieważ rzadko kto, ma gotowe zaproszenia ślubne na 1,5 roku przed ślubem, ale już się tłumaczę, że zdecydowaliśmy się na tak wczesne przygotowanie zaproszeń, ponieważ wyjeżdżaliśmy za granicę do mojej rodziny, której chciałam wręczyć zaproszenia osobiście, do tego, mamy kilkunastu gości, którzy przyjeżdżają w te wakacje na urlop do Polski, a jak wiadomo lepiej jest wręczać zaproszenia osobiście, niż wysyłać je pocztą, jeżeli jesteście ciekawie jak wyglądają, zapraszam na mojego Instagrama,
  • motyw przewodni - motyw przewodni wesela, miałam wybrany na długo przed tym jak odwiedziłam pierwsze sale weselne, nie będę go tutaj zdradzać, bo do tego celu przygotuje osobny post, ale mam nadzieje, że gdy zobaczycie moje zaproszenia, zgadniecie co nim jest :)
  • suknia ślubna - kolejny kontrowersyjny punkt, ponieważ z reguły 80% Panien Młodych poszukuje sukien ślubnych na pół roku przed ślubem, ja na to się zdecydowałam na rok i miesiąc przed, o czym pisałam już we wpisie Wnioski z moich poszukiwań sukni ślubnej, ale nadal uważam, że podjęłam dobrą decyzję :)
  • tort weselny - to był najłatwiejszy punkt, ponieważ hotel, w których organizujemy wesele, ma bardzo dobrą cukiernię i dlatego też zdecydowałam się zamówić tort u nich, a wiem, że tworzą oni zarówno ładne wizualnie, jak i smaczne torty, więc mam nadzieje, że podołają zadaniu,
  • termin w kościele - kościół, który wybraliśmy na nasz ślub, nie był trudnym wyborem, ponieważ to moja parafia, w której miałam komunię, bierzmowanie i w której znam wszystkich księży, a termin udało nam się zarezerwować w marcu, ponieważ dopiero wtedy udostępniono kalendarza na 2016r.
  • makijaż/fryzura - mimo, że moim hobby jest wszystko to co związane z organizacją ślubów i mniej więcej wiem, kiedy powinno się załatwiać różne sprawy, bardzo się zdziwiłam, że  nawet makijaż i fryzurę trzeba rezerwować na ponad rok przed ślubem, ale szczęśliwie, ostatnio coś mnie natchnęło, aby napisać do wybranej przeze mnie Pani wizażystki i zapytać się o dostępność terminu i się udało, ale tutaj ciekawostka, bo dowiedziałam się od niej, że ma już parę zajętych terminów na 2017 rok....

CO POWINNAM ZAŁATWIĆ W TYM ROKU

  • nauki przedmałżeńskie - to rzeczy, która dręczy mnie od dawna, co prawda na nauki udało się nam już zapisać w czerwcu, ale okazało się, że nasi znajomi mają tego samego dnia ślub (nauki weekendowe), więc niestety musieliśmy zrezygnować, teraz czekam na wrzesień i możliwość zapisu :)
  • bierzmowanie - to kolejne MUST DO naszego wesela, mój Narzeczony niestety nie ma bierzmowania, a niestety bez tego ani rusz w moim kościele, jeżeli chodzi o ślub kościelny, dlatego moim celem na wakacje jest znalezienie mu kursu dla dorosłych, który nie będzie bardzo kolidował z jego pracą, jeżeli macie namiary na sprawdzony kurs bierzmowania dla dorosłych w Warszawie, bardzo proszę o podanie ich w komentarzach, będę wdzięczna :))))
  • samochód do ślubu - jak wszystko to wszystko, dlatego samochód do ślubu też trzeba rezerwować wcześniej, mimo, że niby jest bardzo dużo firm, które udostępniają auta do ślubu, ale te, które mają najlepszy stosunek ceny do jakości, mogą mieć zajęte terminy, już na ponad rok przed datą ślubu, oczywiście najtrudniej jest wśród samochodów zabytkowych, my zdecydowaliśmy się na samochodów nowoczesny, ze względu na znaczną odległość między kościołem, a salą weselną, ale wcale nie jest tutaj dużo łatwiej :)

5 komentarzy

  1. magiczna data ;) sama za rok biorę ślub ale przede mną jeszcze mnóstwo rzezczy do załatwienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za miłe słowa :)) Na pewno wszystko uda Ci się załatwić, jeszcze jest trochę czasu :))) Pozdrawiam serdecznie !! :))

      Usuń
  2. Bierzmowanie nie jest potrzebne do ślubu kościelnego. Jest to tylko niewiedza młodych.
    Bierzmowanie jest natomiast potrzebne przu chrzcie (ojciec i matka chrzeatna)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety wiem, że tak powinno być, ale niestety Proboszcz z mojej parafii jest innego zdania;// Pozdrawiam serdecznie :)))

      Usuń
  3. Do mojego ślubu jest też niecały rok, mam miesiąc po Tobie :) :)
    Załatwione na dzień dzisiejszy mamy: sala, zespół, kamerzysta, fotograf, termin w kościele, SUKNIE kupioną na wyprzedaży za aż 1 tys zł (polecam wyprzedaże :P ), welon - pożyczam od kuzynki, makijażystkę, wstępnie fryzjerkę, buty, czaje się na kolczyki, wybrany wzór obrączek oraz uzbierane złoto do przetopienia plus wybrany jubiler który nam je zrobi. Do końca roku chcemy kupić wódkę PS mam pozasuszane liście, pozbierane szyszki i kasztany z których będę robić dekoracje.

    OdpowiedzUsuń