Alternatywy dla welonu

czwartek, 2 lipca 2015
Jako, że moje poszukiwania sukni ślubnej dobiegają końca i znalazłam już tą jedyną wymarzoną, zaczynam zastawiać się nad pozostałymi akcesoriami. Myślę, że po wyborze sukni ślubnej kolejny dylemat nasuwa się sam, a mianowicie, co z welonem? Jako, że świat idzie do przodu i już nie każda Panna Młoda musi mieć na głowie obowiązkowo welon, przygotowałam dla was kilka alternatyw, które nieraz mogą o wiele bardziej pasować niż kawałek tiulu na głowie :)

1. Opaski

Zdecydowanie mój faworyt, jeżeli chodzi o alternatywy dla welonu. Opaski pasują do wszystkich rodzajów fryzur ślubnych - rozpuszczonych włosów, kręconych, czy upięć. Mogą być zdobione kryształkami, perłami, piórami, czy koronką. Polecam te od WHITE JASMINE są piękne !

Fot. White Jasmine

2. Toczki/woalki

Jedna z bardziej popularnych alternatyw. Kojarzone ze stylem retro, ale doskonale komponują się z prostymi sukniami w stylu nowoczesnym. Można połączyć je z woalką lub tiulem, wtedy twarz Panny Młodej będzie trochę zasłonięta. Polecam te od Bozka.

Fot. Bozka

3. Kapelusz

Niezwykle oryginalna ozdoba do włosów. Decydując się na nią musimy pamiętać, że nie pasuje do każdego kroju sukni ślubnej i powinny zrezygnować z niego niskie Panny Młode. Można kupić je np. TUTAJ.

Fot. Pinterest

4. Diadem/tiara

Coś dla prawdziwych księżniczek! Większość dziewczyn marzy o tym, aby w dniu ślubu wyglądać niczym księżniczka z bajek Disneya, a właśnie diadem lub tiara mogą spełnić te marzenia. Można kupić je np. TUTAJ.

Fot. Pinterest

6. Kwiat

Świeży kwiat we włosach jest idealny dla Panny Młodej, która bierze ślub na łonie natury. Sprawdzi się przy wszystkich rodzajach fryzur, od tych rozpuszczonych po upięcia i warkocze. Mogą to być zarówno świeże, jak i sztuczne kwiaty, natomiast przy kwiatach świeżych, musimy pamiętać o specjalnych zabezpieczeniach. 

Fot. Pinterest

7. Wianek

Kolejna propozycja dla Panien Młodych organizujących śluby w stylu boho. Trzeba przyznać, że każda kobieta która ubierze zwiewną suknie ślubną i dobierze do niej wianek ze świeżych kwiatów, wygląda niezwykle kobieco.

Fot. Pinterest

8. Spinki/grzebyki

Po opaskach, moja ulubiona alternatywa dla welonu. Mogą zastępować welon lub być dodatkiem do niego. Świetnie utrzymują fryzurę ślubną, a do tego wyglądają niezwykle elegancko. Polecam te z Madame Allure.

Fot. Madame Allure

9. Kokardy

Panna Młoda z kokardą na głowie będzie wyglądać niezwykle dziewczęco. Pasują one do prostych sukien ślubnych, jak i tych krótkich. Do kokardy możemy dodać również woalkę. Polecam te od Madame Allure.

Fot. Madame Allure

10. Koronkowe czepki

Trzeba przyznać, że czepki wykonane z niezwykle modnej obecnie koronki, mogą niedługo stać się hitem ślubnym. Pasują do prostych sukien ślubnych, wykonanych z koronki, jak i nie. Nawiązują do mody z lat 20. 



5 komentarzy

  1. hej,
    jak długo szukałaś sukni ślubnej? wystarczyła jedna wizyta? miałaś wcześniej pomysł na sukienkę?

    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze powiedziawszy, znalazłam sukienkę za drugim podejściem, moja pierwsza wizyta w salonie to był koszmar, zupełnie zmieniłam wtedy moją wizję sukni ślubnej :) Dlatego zawsze radzę Pannom Młodym, że trzeba być otwartym na propozycję (przekonałam się na sobie), bo może się okazać, że to co sobie wymarzyłyśmy nie jest dla nas i na żywo sukienka wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu :)) Ale dziękuje bardzo, że pytasz i pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. pytam, bo z tego co czytałam na Twoim blogu, mamy wesele w podobnym czasie :) i się zastanawiam kiedy powinnam pójść do salonu. trochę się stresuję tą sytuacją, ale też bardzo cieszę się na to :) boję się, że nic mi się nie będzie podobało :) jak wyglądała Twoja wizyta? musiałaś robić rezerwację wcześniej? jak czasowo to wyszło? byłaś z kimś? :) coś byś poradziła? :)

    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy w zależności od salonu suknie trzeba zamawiać z wyprzedzeniem od 6 do 3 miesięcy przed ślubem, więc masz jeszcze duużo czasu:) Ja poszłam wcześniej bo na wyprzedaży było parę modeli, które mi się bardzo podobały. Polecam kupowanie sukni ślubnej właśnie na wyprzedaży, bo można trochę zaoszczędzić, a wybór przecenionych sukien jest bardzo duży, są one teraz albo na jesieni:) Przede wszystkim z tego co się nauczyłam z moich wizyt w salonach, to nie ma co się zrażać, bo podczas pierwszego mierzenia byłam załamana i nic mi się nie podobało, a poszłam do innego salonu i prawie wszystkie suknie mi się podobały:) Co do towarzystwa to, nie polecam zabierać ze sobą dużo osób, bo im więcej osób tym więcej zróżnicowanych gustów i Tobie może się coś podobać, a odrzucisz wymarzoną suknie, bo koleżanka powie, że jest brzydka :) Ja najpierw chodziłam po salonach z moją świadkową, a kiedy miałam już upatrzone konkretne 3 modele, zabrałam mamę i siostrę, żeby dokonać ostatecznego wyboru :) Polecam też przed wizytą w salonie przejrzeć jakie suknie są w nim dostępne i wybrać parę modeli, które najbardziej Ci się podobają, zaoszczędzi to dużo czasu :) Podsumowując masz jeszcze dużo czasu, ale jak chcesz możesz już odwiedzić parę salonów, bo może zakochasz się w jakiejś sukni ślubnej, a jak nie, to dobry czas jest także w okresie październik-listopad podczas kolejnej wyprzedaży :))) Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  4. Bardzo długo szukałam czegoś zamiast welonu. Welon zupełnie nie pasuje do mojej sukienki i nie podoba mi się ten dodatek. Ale na szczęście znalazłam przepiękny fascynator z woalką :)

    OdpowiedzUsuń