Ślub jednostronny

niedziela, 28 czerwca 2015
Szczerze powiedziawszy o ślubach jednostronnych dowiedziałam się.... gdy zostałam na taki zaproszona :) Trzeba przyznać, że w czasach, w których coraz więcej osób odchodzi od kościoła i deklaruje, że są ateistami (przynajmniej w moim otoczeniu), śluby jednostronne mogą niedługo stać się popularne. Bo co zrobić, gdy jedna strona w związku jest wierząca i bardzo chce ślubu kościelnego, a druga nie wyobraża sobie ślubować przed ołtarzem w kościele katolickim?

Fot. blog.eventdesign.com

Co to jest ślub jednostronny?

Prostą odpowiedzią jest równanie: osoba wierząca+ateista=ślub jednostronny. To po prostu ślub osoby wierzącej z partnerem, który nie wyznaje religii katolickiej lub jest ateistą. Dlatego też, Panny Młode, które marzą o ślubie w kościele w pięknej białej sukni, gdy ich partner jest niewierzący, nie muszą porzucać swoich marzeń!

Kogo dotyczy?

Dotyczy to ślubu osoby wierzącej z tzw. stroną niekatolicką, czyli:
  • osobą nie ochrzczoną,
  • osobą ochrzczoną, ale od najmłodszych lat wychowywaną we wspólnocie kościelnej niekatolickiej,
  • osobą ochrzczoną, ale od najmłodszych lat, jeszcze przed używaniem rozumu,  wychowywaną w środowisku ateistycznym,
  • osobą, która uważa się za nie wierzącą lub ateistę,
  • osobą, która nie formalnie, ale praktycznie i publicznie odstąpiła od kościoła, tak, że faktu tego odstępstwa nie da się ukryć,
  • osobą, która trwa notorycznie w cenzurach kościelnych,
  • osobą, która ostentacyjnie nie praktykuje.

Jak wygląda?

Na prawdę bardzo ciężko znaleźć różnice pomiędzy ślubem "tradycyjnym", a jednostronnym. Ślub jednostronny może odbywać się podczas Mszy Świętej lub bez niej. Jedyna różnica jest podczas składania przysięgi, gdy strona niekatolicka nie wypowiada słów: "Tak mi dopomóż Panie Boży Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci". Oczywiście ateista nie przystępuje również do komunii, czy nie wykonuje innych gestów, jak np. nie klęka. 

Jakie dokumenty należy złożyć?

Podczas spotkania z Młodą Parą, ksiądz, musi poinformować osobę nie wierzącą o zobowiązaniach strony katolickiej. Ateista musi z pełną świadomością przyjąć te treści. To świadome przyjęcie treści, ma gwarantować, że osoba nie wierząca wykaże tolerancję względem przekonań przyszłego małżonka. Poza tym, ateista musi podpisać zobowiązanie: "że nie będzie przeszkadzał współmałżonkowi w wypełnianiu praktyk religijnych, a także, że nie będzie przeszkadzał, by wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim". Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że nie każdy ksiądz w Polsce udzieli takiego ślubu, ale z tego co wiem moi znajomi nie mieli żadnych problemów ze ślubem jednostronnym.

2 komentarze

  1. My właśnie taki bierzemy za miesiąc. Trochę przepraw mamy z księdzem, ale póki co wszystko jest na dobrej drodze, że ślub się odbędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no to Ty znasz ten temat od podszewki :)) Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Waszej myśli :) I wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :))))

      Usuń