6 rzeczy, które musisz zabrać na przymiarki sukni ślubnej

piątek, 15 maja 2015
No i stało się! W najbliższy weekend wybieram się do salonu sukien ślubnych. Co prawda mój ślub jest dopiero w sierpniu 2016r. i niektórzy z was pomyślą, że zwariowałam! Może trochę :) Ale jedynym racjonalnym wytłumaczeniem na zaistniałą sytuację jest to, że w moim ulubionych salonie sukien ślubnych trwa wyprzedaż i moja faworytka jest w promocji. Oczywiście może się okazać, że po jej przymierzeniu, odkocham się, ale wolę dmuchać na zimne.
W związku z tym, że już za parę dni wybieram się do salonu, postanowiłam spisać listę rzeczy, które powinnam ze sobą do niego zabrać, albo które powinnam przed wizytą przemyśleć.

Fot. becauseclothing.com

1. Zamysł sukni

Według mnie jest to najważniejszy punkt przed wizytą w salonie sukien ślubnych. Oczywiście nie karze nikomu wybierać jednej wymarzonej sukni, przed jej przymierzeniem. Powinno się natomiast przeglądnąć zdjęcia różnych sukien ślubnych i określić jaki krój najbardziej nam odpowiada. Jednak, gdy wybierzemy już nasz ulubiony styl i krój, nie odrzucajmy innych możliwości. Ja jestem zwolenniczką sukienek syrenek, ale na pewno przymierzę chociaż jeden model w stylu księżniczki.

2. Buty

Po paru wizytach w salonach sukien ślubnych jako osoba towarzysząca, stwierdziłam, że na moje przymiarki na pewno zabiorę ze sobą swoje buty! Oczywiście znajdziemy w salonie szpilki, ale z reguły są one w jednym rozmiarze, są znoszone przez wiele Panien Młodych oraz mają określoną wysokość obcasa. Nie musimy oczywiście kupować butów ślubnych przed wizytą w salonie, ale zabierzmy ze sobą szpilki z wysokością obcasa, którą planujemy mieć na swoim ślubie.

3. Bielizna

Wybierzmy na przymiarki bieliznę w kolorze białym lub cielistym, aby nie prześwitywała przez suknię ślubną. Postawmy na zabudowane majtki, a nie stringi, aby było nam wygodnie i abyśmy nie czuły się skrępowane przed panią w salonie. Dobrym pomysłem będzie także założenie biustonosza z odpinanymi ramiączkami.

4. Odpowiednia fryzura

Najlepiej, aby do salonu wybrać się z fryzurą, którą planujemy w dniu ślubu. Oczywiście nie musimy w tym celu odwiedzać fryzjera. Po prostu albo zdecydujmy się na rozpuszczone włosy albo podpięte, a gdy jesteśmy niezdecydowane weźmy ze sobą gumkę do włosów :)

5. Odpowiednie towarzystwo

Nie idź do salonu sama! Wybierz odpowiednie towarzystwo, ale nie przesadzaj z jego ilością. Pamiętaj, że im więcej osób, tym więcej opinii i tym więcej zróżnicowanych gustów, które mogą odwieść cię tylko od wymarzonej sukni. Moje rozwiązanie jest proste, na pierwsze poszukiwania idę ze świadkową, a gdy wybiorę parę faworytek, pokarzę je mamie i siostrze :)

6. Makijaż

Malując się przed wizytą w salonie, nie zapominajmy, że będziemy mierzyć suknie w białym kolorze, który bardzo łatwo pobrudzić. Oczywiście nie karze nikomu iść do salonu bez makijażu, bo mierząc suknie, nie chcemy przecież czuć się jak Kopciuszek :) Zrezygnujmy po prostu z samoopalaczy, bardzo intensywnych lub brokatowych cieni, rozświetlaczy i nie nakładajmy za dużo pudru.

1 komentarz

  1. Dobre rady, ale taka mała uwaga: "każę" a nie "karzę" :-) , no chyba, że zamierzasz kogoś karać :D

    OdpowiedzUsuń