10 Zaręczynowych mitów

czwartek, 12 marca 2015
Zaręczyny są jedną z najromantyczniejszych chwil w naszym życiu. Dużo dziewczyn wyobraża sobie ten dzień, a nawet planuje go krok po kroku. Ale nie tylko kobiety mają jakieś wyobrażenia o tej chwili, mężczyźni także! Poza tym to oni są pod dużą presją, obawiają się tego, czy trafią z pierścionkiem, albo sposobem zaręczyn. Co więcej, wokół zaręczyn powstało wiele mitów i niedomówień, które jeszcze bardziej stresują naszych biednych mężczyzn :)


Fot. Pinterest

1. Dziewczyna będzie kompletnie zaskoczona

Myślę, że nie zawsze, dziewczyna podczas zaręczyn jest kompletnie zaskoczona. Często spodziewamy się tego, wiemy, że się na to zanosi, ale nie znamy dokładnej daty ani miejsca. Oczywiście to nic złego, bo według mnie zaręczyny powinny poprzedzić wspólne rozmowy o przyszłości, o tym jak wyobrażamy sobie wspólne życie, aby po ślubie nie było niedomówień w ważnych kwestiach. Dlatego, gdy dziewczyna według was mężczyzn może spodziewać się zaręczyn, zaskoczcie ją i oświadczcie się w tzw. zwykłym dniu, czyli nie np. w Walentynki, czy Święta Bożego Narodzenia.

2. Najpierw trzeba uzyskać pozwolenie rodziców dziewczyny

Oczywiście ten punkt ma dwie strony medalu. Świat idzie do przodu, kobiety stają się niezależne, dlatego też decyzję o przyjęciu pierścionka podejmują samodzielnie i nie potrzebują do tego zgody rodziców. Ale z drugiej strony, w proszeniu o rękę ojca jest coś romantycznego i staroświeckiego, co na pewno może spodobać się przyszłym teściom, a nawet samej dziewczynie.

3. Zawsze trzeba uklęknąć

Książkowo, chłopak powinien uklęknąć przed zadaniem tego najważniejszego pytania. Jestem jednak zdania, że nie musi tego robić. Nie każda dziewczyna może lubić, gdy ktoś przed nią klęka, i może poczuć się wtedy skrępowana. Oczywiście chłopak powinien podjąć obowiązkowo próbę klęknięcia przed swoją narzeczoną, a gdy ona zacznie nalegać aby wstał, dopiero wtedy tego zaniechać :)

4. Pierścionek należy wybierać w sekrecie przed dziewczyną

Kolejny punkt, który według mnie jest już zaręczynowym mitem. Dziewczyna będzie nosić ten pierścionek przez resztę życia, dlatego powinna być z niego zadowolona. Ja gdybym dostała od mojego narzeczonego wielki złoty pierścień, byłabym załamana! Przyszły Pan Młody powinien zrobić wstępny wywiad i poznać gusta swojej przyszłej narzeczonej. Jeżeli chce zrobić to "po ciuchu" może poprosić o podpytanie jej w tej kwestii, przyjaciółki lub mamy dziewczyny, albo zaprowadzić ją do jubilera pod pretekstem wybierania czegoś na prezent i zobaczyć jakie pierścionki jej się podobają.

5. Im większy pierścionek tym lepszy

Oczywiście nie jest to regułą. Przyszła Panna Młoda może nie chcieć wielkiego pierścienia, może preferować skromne, prawie niewidoczne pierścionki. Nie można wychodzić z założenia, że im droższe i im większe tym lepsze, oczywiście kobiety kochają diamenty, ale nie wszystkie dziewczyny marzą o bardzo drogich i okazałych pierścionkach. Ja na przykład nie mogłabym mieć bardzo drogiego pierścionka ze względu na dużą zdolność do gubienia najróżniejszych rzeczy :)

6. Trzeba oświadczyć się w miejscu publicznym

Bardzo popularne stały się ostatnio oświadczyny w miejscach publicznych, takich jak restauracje pełne ludzi, kina, teatry, czy stadiony sportowe. Oczywiście ma to swoje plusy, ale oświadczyny w zaciszu domowym, czy w ustronnym miejscu bez osób postronnych, także mogą być bardzo romantyczne. Bez gapiów, czy ludzi robiących zdjęcia, zaręczyny mogą być jeszcze bardziej osobiste, no i wasze reakcje na pewno będą bardziej naturalne niż przy grupie obcych ludzi.

7. Ona musi powiedzieć tak

Jest to według mnie najważniejszy punkt z tej listy. Z reguły każdy mężczyzna, który oświadcza się dziewczynie jest przekonany, że powie "tak". Ale nie dzieje się tak zawsze! Dziewczyna może być jeszcze nie gotowa na tak ważną decyzję, albo według niej znacie się jeszcze za krótko (już nie raz słyszałam o zaręczynach po 3 miesiącach znajomości). Dlatego według mnie, tak ważną decyzje w życiu jak zaręczyny, powinna poprzedzić rozmowa o wspólnej przyszłości, podczas której można ocenić, czy obie strony są na to gotowe.

8. Od razu po zaręczynach trzeba ogłosić je światu

Nie wiem jak wy, ale ja jestem dużym przeciwnikiem np. selfie, od razu po zaręczynach. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby ogłosić światu, że jesteście szczęśliwi i się zaręczyliście, ale może warto odczekać z tym jeden dzień, nacieszyć się własnym szczęściem, powiadomić najbliższą rodzinę, a potem zmieniać status na Facebooku?

9. Nie trzeba zadawać pytania "czy wyjdziesz za mnie", pierścionek mówi sam za siebie

Dla mnie to duży błąd. Zaręczyny to nie tylko klęknięcie na jedno kolano i pudełko z pierścionkiem, to także to najważniejsze pytanie "czy wyjdziesz za mnie?". Można to ująć innymi słowami, ale dziewczyna na prawdę czeka na to pytanie, dlatego też panowie nie zapominajcie o nim! :)

10. Zaręczyny muszą być spektakularne

Każdy mężczyzna chce wymyślić coś spektakularnego, aby zaskoczyć swoją dziewczynę. Ale dziewczyny, wcale tego nie wymagają. Nie oczekują skoku ze spadochronem z pierścionkiem, czy bilbordu z napisem, czy wyjedziesz za mnie, one chcą po prostu spędzić romantyczne chwilę ze swoim chłopakiem:) Oczywiście pewnie znajdą się kobiety, które chcą czegoś "wow", ale według mnie większość z nas, gdy ich chłopak przygotuje coś wyjątkowego w zaciszu domowym, także będzie szczęśliwa. 

Prześlij komentarz