Z wizytą u polskich projektantów sukien ślubnych

czwartek, 11 grudnia 2014
Moja koleżanka bierze ślub w maju przyszłego roku. W związku z tym, listopad/grudzień to już ostatni dzwonek na wybór i zakup sukni ślubnej. Na przełomie ostatnich tygodni, odbyłyśmy mały tour po warszawskich salonach sukien ślubnych, w tym  po salonach polskich projektantów. Koleżanka wymarzyła sobie prostą suknie z koronki, w stylu sukien izraelskich projektantów, których próżno szukać w "typowych" salonach, mających na stanie przede wszystkim suknie w stylu księżniczki. Dodam jeszcze, że wybór był tym trudniejszy, że koleżanka jest sobowtórem Kate Middleton, więc we wszystkich sukienkach wyglądała bardzo ładnie :)

Podczas naszej podróży po salonach, odwiedziłyśmy 3 salony polskich projetantów: Violę Piekut, Rinę Cossack i Atelier Juliette.

VIOLA PIEKUT

Viola Piekut nazywana jest przez wielu, polską Verą Wang. Nie wiem, czy zgodziłabym się z tym stwierdzeniem, ale wiem jedno, że na pewno jest to jedna z najpopularniejszych projektantek sukien wieczorowych dla polskich gwiazd i celebrytek, która w ostatnich latach zrobiła oszałamiającą karierę. Osobiście, bardziej podobają mi się jej suknie wieczorowe, niż ślubne, ale to tylko moja opinia.

Wrażenia

Na wizytę w salonie umówiłyśmy się w południe, aby ominąć korki, gdyż salon mieści się na Pradze Południe, a ostatnimi czasy trudno przeprawić się w godzinach szczytu przez jakikolwiek warszawski most. Na pierwszy rzut oka salon nie robi spektakularnego wrażenia, mieści się w jednej z praskich kamienic i nie jest dużych rozmiarów. Wszystkie suknie ślubne zarówno z najnowszej kolekcji, jak i poprzednich, znajdują się na manekinach, w przeciwieństwie do sukien wieczorowych, które raczej wiszą na wieszakach.
Co do minusów. Zarówno mi, jak i mojej koleżance mierzącej suknie ślubne, nie podobało się podejście Pani ekspedientki. Oczywiście nie oczekiwałyśmy Bóg wie czego, ale może odrobinę empatii. Pani, nie pomogła koleżance założyć sukni, jedynie "wrzuciła" ją do przymierzalni, na pytanie czy ma buty w mniejszym rozmiarze stwierdziła, że to nie salon obuwniczy, a na pytanie czy możemy zrobić zdjęcie telefonem, aby pokazać je mamie koleżanki, która nie mieszka w Warszawie, mało nie wyrwała mi telefonu z ręki. Może poprostu nie byłyśmy celebrytkami z pierwszych stron gazet i dlatego to podejście.

Sukienki

U Violi Piekut w Salonie Agnes, mamy na prawdę bardzo duży wybór sukien, zarówno krojów - od księżniczek po krótkie sukienki, jak i materiałów. Na prawdę każda Panna Młoda znajdzie coś dla siebie. Sukienki oczywiście są szyte na miarę, można je modyfikować wydłużać, czy skracać tren albo z zielonej wieczorowej suknii, zrobić białą ślubną. Pod tym względem nie ma żadnych problemów. To samo dotyczy okresu oczekiwania na suknię, który nie jest długi, gdyż zamawiając w styczniu, suknie mamy do odbioru na koniec kwietnia. W salonie można kupić także welony.

Fot. Viola Piekut

Fot. Viola Piekut

Fot. Viola Piekut

Fot. Viola Piekut

Fot. Viola Piekut

Ceny

Ceny są bardzo zróżnicowane. Sukienki ze starej kolekcji możemy kupić już za około 3000zł. Natomiast za sukienki z nowej kolekcji na rok 2015r., która miała premierę podczas targów Wedding Show, trzeba zapłacić około 6000zł, w zależności od modelu.

Adres
Studio Mody Ślubnej ul. Okrzei 35 Warszawa
Salon Mody Ślubnej ul. Jana Kasprowicza 33 Poznań

Strona internetowa :   http://www.angel.com.pl/

RINA COSSAK

Rina Cossak to także luksusowa marka uwielbiana przez polskie gwiazdy. Projektantką tej marki jest Justyna Żmijewska, która projektuje zarówno suknie wieczorowe, jak i suknie ślubne. Można powiedzieć, że są to bardzo oryginalne projekty, w kolekcji nie spotkamy sukienek księżniczek z wielkimi spódnicami.

Wrażenia

Pobyt w atelier wspominam bardzo dobrze. Mieści się ono w Warszawie na Placu Konstytucji, w dużym mieszkaniu przerobionym na salon. Do naszej dyspozycji był jeden z pokoji przeznaczony dla Panien Młodych szukających swoich sukien ślubnych. Na wieszakach wisiały wszystkie możliwe modele, byłyśmy same, więc do woli mogłyśmy przeglądać sukienki. Co więcej, czekały na nas napoje i ciasteczka, co było bardzo miłym gestem.
W tym wypadku Pani nas "obsługująca" była przemiła. Pomogła mojej koleżance z suknią, odpowiednio ją spięła, pozwoliła zrobić zdjęcia i mogłyśmy porozmawiać z nią o przygotowaniach do ślubu, bo także szykowała się do swojego wesela. Same plusy!

Sukienki

Suknie ślubne tak jak wcześniej pisałam są bardzo oryginalne. Ja nazwałam je rusałkami, ponieważ są niezwykle zwiewne i muszą wyglądać niesamowicie w tańcu. Suknie można dowolnie modyfikować np. łączyć górę z jednej sukienki ze spódnicą z drugiej. Co więcej można także szyć sukienki na indywidualne zamówienie, gdy żaden z dostępnych modeli nie przypadnie nam do gustu.

Fot. Rina Cossak

Fot. Rina Cossak

Fot. Rina Cossak

Fot. Rina Cossak

Ceny

Ceny sukienek oscylują w okolicach 4000zł.

Adres
Rina Cossak Atelier Pl. Konstytucji 5 m. 13 Warszawa

Strona internetowa: http://www.rinacossack.com/

ATELIER JULIETTE

Atelier Julliette to Polska marka, która istnieje na rynku już ponad 10 lat. Stoiska Atelier Juliette, jak i pokazy sukien można było podziwiać na targach Wedding Show Powiedz Tak, jak i na targach Wedding na Stadionie Narodowym w Warszawie. W kolekcji obecne są zarówno modele sukien w stylu projektów z Izraela, jak i suknie w stylu księżniczek, tylko w bardziej oryginalnym wydaniu.

Wrażenia

Atelier Juliette ma swój jedyny salon przy ul. Mokotowskiej w Warszawie. Salon mieści się w mieszkaniu w starej kamienicy, ma bardzo oryginalny wystrój, czujemy się tam wyjątkowo. W atelier ugościła nas Pani Joanna, która projektuje suknie ślubne dla Juliette. Jest to przemiła osoba, która umie doradzić, nie narzuca swojego zdania i dzięki niej mierzenie sukien było przyjemnością. W salonie kilka sukien ślubnych wisi na manekinach, reszta znajduje się na wieszakach, do których mamy swobodny dostęp.

Suknie

Suknie są bardzo różnorodne. Duże wrażenie robią modele z koronki, przypominające modele sukien ślubnych z Izraela (tylko w dużo niższej cenie). Najnowsza kolekcja Atelier - Le Blanc, składa się z 40 modeli, każdy więc możne znaleźć coś dla siebie. Sukienki można także przerabiać, zmieniać dowolnie rodzaj koronki z której są wykonane lub modyfikować dekolt, plecy, czy długość trenu. 

Fot. Atelier Juliette
Fot. Atelier Juliette
Fot. Atelier Juliette
Fot. Atelier Juliette
Fot. Atelier Juliette
Fot. Atelier Juliette

Ceny

Ceny sukienek z nowej kolekcji zaczynają się od 4000zł, aż do około 8500zł, w zależności od materiału, z którego są wykonane.

Adres
Atelier Juliette ul. Mokotowska 7 Warszawa

Strona internetowa: http://www.juliette.pl/home

2 komentarze

  1. No to piękna antyreklama dla salonu Violi Piekut :P Ja w życiu nie kupiłabym sukni w salonie w którym nie mogę zrobić zdjęcia/mini filmiku.

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety tam mało co można było zrobić :PP

    OdpowiedzUsuń